Prawdopodobnie to dla nich nawet lepiej, gdy ich książki nieco je przerastają. Książki dla dzieci powinny zawsze, podobnie zresztą jak i ich ubrania, pozostawiać możliwość dorośnięcia do nich; a książki dodatkowo powinny stanowić bodziec do tego dorastania.
J.R.R. Tolkien

niedziela, 30 listopada 2014

Pinokio

Obiecałam sobie w listopadzie jeszcze coś niepatriotycznego. Więc o patriotyzmie lokalnym po kądzieli będzie kiedy indziej.
Teraz bajka. Klasyka.
Coś co czytaliśmy jesiennymi wieczorami, na zamówienie Brata, który widział gdzieś kiedyś film. Pinokio.

piątek, 21 listopada 2014

Patriotyzm lokalny - po mieczu


No cóż ja mogę poradzić, że to słowo w tym, miesiącu tak się do mnie przyczepiło. No nic. Widać ten miesiąc taki ma być - patriotyczny tak czy owak.
W ramach rozbudzania patriotyzmu lokalnego i dbałości o znajomość własnego miasta przeczytaliśmy książkę, opowiadanie właściwie, Doroty Terakowskiej Babci Brygidy szalona podróż po Krakowie. Przyjemność podwójna, bo ilustracje i opracowanie graficzne Bohdan Butenko.
Opowieść o tym, jak Bartek zachorował i przyjechała do niego babcia Brygida, z którą ruszył w miasto. Krótka opowieść, bo Bartek chorował tylko 3 dni, zdążyli zobaczyć tylko Rynek i wieżę Mariacką oraz odwiedzić smoka w jamie. Tej babci, o dość niezwykłej aparycji i w pumpach, Bartek nigdy nie widział, i nie wiedział, że ją ma, ale babcia okazało się miała na tyle zdecydowany charakter, że chłopiec szybko przestał z nią dyskutować (np. na temat nie wpuszczania obcych osób do domu). Babcia miała też niezwykłą parasolkę i chustkę oraz pojemną torbę. A także kilku innych wnuczków w kilku innych miejscach na świecie. A tym razem odwiedza Bartka, w Krakowie i życzy sobie zwiedzić miasto. Dla zaniepokojonych stanem zdrowia chłopca mam wiadomość, że babcia w cudowny sposób usuwa na czas zwiedzania oznaki choroby, a po wszystkim chłopiec ląduje od razu swoim łóżku...

poniedziałek, 17 listopada 2014

Masz prawa, człowieku

To już chyba naprawdę na zakończenie tego poważnego listopadowego tematycznego cyklu - nie bójmy się tych słów - patriotyczno-wychowawczego. 
Tym razem książka nie stricte patriotyczna, ale z tych zaangażowanych w przesłanie przesłania o Bardzo Poważnych Sprawach. Patriotyczna o tyle, że całkowicie polska i przez polskich ilustratorów stworzona.
Choć pomysł zupełnie nienowy. Zarówno jeśli chodzi o treść, jak i pomysł na wykonanie. Nawet u nas kiedyś dawno o tym było.
Tym razem jednak zupełnie na świeżo i zupełnie po polsku.


sobota, 15 listopada 2014

piątek, 14 listopada 2014

Patriotycznie 4 - kroki większe

Jakby tego wszystkiego o czym już było było mało. 
Zakupiliśmy książkę specjalnie na tegoroczne święto. I kilka przyszłorocznych (limit świąt narodowych na ten rok się wyczerpał). A pewnie i na kolejne lata (Brat dorasta wszak).
Dlaczego?
Bo lubię pana Ilustratora, czemu nieraz dawałam wyraz(y).
Bo lubię mieć w książkach odpowiedzi na pytania, które zawsze w końcu padają.
Bo lubię mieć książki.
Bo ta wydała mi się w porządku.


niedziela, 9 listopada 2014

Patriotycznie 3 - małymi kroczkami

Część trzecia cyklu listopadowego...

Tym razem książka Brata, który Wielkim Oglądaczem jest. Stąd też wszystko, co obrazkowe jest chętnie w naszym domu widziane. I oglądane oczywiście. Jeszcze żeby było najlepiej duże formatem i z dużą ilością szczegółów. Dodatkowo punktowani są: rycerze, bronie, konie, bitwy, znajome miejsca i twarze, a jak starszy brat zagląda przez ramię to jeszcze piłka nożna i wizerunki stadionu narodowego.
Wszystko to znaleźliśmy w Krótkiej historii Polski z ilustracjami Diany Karpowicz. Duży  kartonowy tekturzak dla młodszych i starszych z mapami Polski w różnych okresach historii. Coś jakby pomysł Mizielińskich tylko nie geograficzny a historyczny.
 

wtorek, 4 listopada 2014

Patriotycznie 2 - do hymnu

W poprzedniej książce jest taka strona:


I dlatego właśnie nabyłam książkę o hymnie polskim. Zupełnie nową książkę. Chłopaki mieli akurat wakacyjną fazę ułańsko-narodową za sprawą święta Wojska Polskiego i uroczystości związanych z Bitwą Warszawską (a w naszym lokalnym-wakacyjnym wydaniu z Bitwą pod Brodnicą), więc śpiewanie hymnu było jak najbardziej na miejscu. A teraz, w przededniu Święta Niepodległości, trzeba go sobie przypomnieć.


niedziela, 2 listopada 2014

Patriotycznie 1

Okazja się zbliża, a za mną chodzi pisanie o tych książkach już od dawna.

Na początek moja ulubiona książka z półki, którą można nazwać "patriotyczne".