Wakacyjna lektura. Wakacyjna prawdziwie, bo odnaleziona na wakacjach, w naszym wakacyjnym domu dziadków. Wakacyjna w treści, wyglądzie i długości, bo księga duża, gruba i na wiele wakacyjnych wieczorów starcza. I choć przeczytaliśmy już niezliczoną jakby ilość historii o dobrych i złych dziewczętach, mądrych i głupich braciach, mało rozgarniętych książętach, którzy nie poznają na pierwszy rzut oka swoich ukochanych, podmienionych na brzydsze siostry, parobkach, którym wszystkim, co do jednego, na imię Janek, tajemniczych starych babkach i wszelkiej maści czarownikach i czarownicach - końca nie widać. I nie, żebyśmy skąpili sobie doznań, czytujemy po dwie, trzy historie na raz. Po mału zaczynam już wieczorową porą rozrzucać, niby przypadkiem, inne książki w okolicy łóżka, ale Stasiek wytrwale nadal żąda Śpiewającej lipki. Czyli u nas wakacyjny festiwal baśni ludowych, baśni Słowian Zachodnich.
A children's story that can only be enjoyed by children is not a good children's story in the slightest. C.S. Lewis
Prawdopodobnie to dla nich nawet lepiej, gdy ich książki nieco je przerastają. Książki dla dzieci powinny zawsze, podobnie zresztą jak i ich ubrania, pozostawiać możliwość dorośnięcia do nich; a książki dodatkowo powinny stanowić bodziec do tego dorastania.
J.R.R. Tolkien
J.R.R. Tolkien
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ludowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ludowo. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 16 sierpnia 2012
środa, 20 czerwca 2012
Wycinanki
Po wycinanki chodziło się raz w roku, na kiermasz przed Niedzielą Palmową, do Muzeum Etnograficznego. Z Babcią i mamą. Babcia starannie te wycinanki naklejała potem na karteczki i ofiarowywała z różnych okazji przez cały rok, jak laurki, lub oprawiała i wieszała. Tak pamiętam. Wycinanki kojarzą mi się wiosennie i z Babcią. Lubię wycinanki. One właśnie taki są. Albo się je lubi, albo nie.
Etykiety:
0-latki,
dwujęzyczne,
książka kartonowa,
Muchomor,
na ludowo,
Owsiński,
sztywne kartki,
wycinanki
środa, 8 września 2010
Gratki dla matki
Dziadka z babką odkryłam przypadkiem w toruńskiej księgarni i natychmiast zakupiłam skuszona ilustracjami. A potem już wyśledziłam odjechany sklep i stronę PanTuNieStał i póki co mamy komplet wydawnictw, a kilka innych rozdanych Krewnym-I-Znajomym.
Zabawa tekstem i ilustracją na wysokim poziomie. Fajne ilustracje Katarzyny Boguckiej do ludowych powiedzeń znanych i lubianych; jak dla mnie nr 1 jednak o dziadkach - którego zresztą nie znałam.
Etykiety:
1-latki,
2-latki,
Bogucka,
ilustracje,
na ludowo,
przysłowia
Subskrybuj:
Posty (Atom)
