Prawdopodobnie to dla nich nawet lepiej, gdy ich książki nieco je przerastają. Książki dla dzieci powinny zawsze, podobnie zresztą jak i ich ubrania, pozostawiać możliwość dorośnięcia do nich; a książki dodatkowo powinny stanowić bodziec do tego dorastania.
J.R.R. Tolkien
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Czerwony i zielony

Pozostając w kręgu książek, na które już trochę za późno, niestety... Sama nie wiem, dlaczego akurat ta przyszła mi do głowy. Może dlatego, że wróciłam z miasta, które ludzika z sygnalizatora (ludziki? podobno jest ich dwóch) uczyniło jednym ze swoich symboli i który, przyznaję się, wabił mnie z tysiąca pomysłowych pamiątek.


piątek, 6 marca 2015

Mamoko forever!

Jesteśmy fanami. Bezkrytycznymi właściwie. Wszyscy. Od lat już.
Choć wydawało mi się, że te karty, to już przerost formy nad treścią, cóż nowego, wszystko już było i dziś, i wczoraj, i jutro, i w ilościach, i na literkę... I że niby za duzi już jesteśmy.


Myliłam się. Nie wytrzymałam. Nabyłam.

środa, 7 maja 2014

Paryż vs. Londyn

... A ja bym chciał do Japonii...
... A ja bym chciał do Parku Jordana...
... A ja bym chciał do Londynu...
... A ja bym chciał do Paryża...
... A ja bym chciała do Jičina...
... A ja bym chciał w góry...

niedziela, 4 sierpnia 2013

Lew w Paryżu

A może spędzacie wakacje w Paryżu? A może kiedyś byliście i lubicie wspominać? Albo dopiero planujecie wyprawę?

My siedząc wśród całkiem swojskiej zieloności wakacyjnej i wcale nie tęskniąc za wielkim miastem (jakimkolwiek) zapraszamy na spacer po Paryżu wraz z pewnym lwem, któremu znudziła się sawanna.


















środa, 25 lipca 2012

Pixorama

Znalazłam przypadkiem obazek idealnie pasujący do tego wpisu...

Obrazek ze strony z fajoskimi koszulkami!
Oto coś, na co ochotę miałam już od dawna, ostatnio wreszcie kupiłam sądząc, że to ostatni dzwonek, żeby - jako książka w 100% obrazkowa - zainteresowała Staśka. Chyba niepotrzebnie się obawiałam, bo książka przyciaga do siebie dorosłych na równi z dziećmi. Komputerowemu tacie również przypadła do gustu.
Czemu wspominam, że komputerowemu? Bo Pixorama, o której piszę jest w sam raz dla commodore'owca czy amigowca. Pamiętacie stare gry wgrywane na komputer z kasety magnetofonowej? Kanciastych policjantów goniących kanciastych złodziei? Prince of Persia ratującego kanciastą księżniczkę,  a jak mu coś nie szło, roniącego kwadratowe krople krwi? Pierwszych Heroes'ów? 


czwartek, 19 stycznia 2012

Nowy Jork

Chodzi za mną Nowy Jork. Żeby o nim napisać. Niestety - nie będzie to relacja z wizyty w mieście. Chociaż... Trochę tak. Z wizyty w książce o mieście. Bo na początku grudnia też chodził za mną Nowy Jork, więc mąż dostał od Mikołaja.


poniedziałek, 12 września 2011

1001 drobiazgów

To nowa seria wydawnictwa Tatarak. Książki obrazkowe Alfonsa Mitgutscha, niemieckiego ilustratora, malarza i grafika, twórcy licznych tzw. Wimmelbuechern z obrazkami życia codziennego dla dzieci. Na razie ukazały się Na wsi i W mieście.

wtorek, 28 września 2010

Świat w kieszeni

Jeszcze z tych małych, kieszonkowych tekturzaków dla mniejszych (choć przypomniała mi się, bo Stasiek dziś od rana przedprzedszkolnie je z babcią czytał). Miła seria, też z Aksjomatu, Co słychać... opisująca różne aspekty świata dookoła, przydatna zwłaszcza w podróży lub gdy musimy z tych aspektów skorzystać.




wyd. Aksjomat, Kraków 2008
seria Co słychać...
Na Kolei
Na lotnisku
il. Artur Janicki
W mieście
il. Artur Nowicki
Na wsi
il. Joanna Leciejewicz
obrazki > tekst 

wtorek, 7 września 2010

HIT!

Nic dodać nic ująć. Recenzji wszędzie pełno. Żadna, nawet najbardziej entuzjastyczna nie jest przesadzona.
Grupa wiekowa: +- nieskończoność.
Dlaczego Alicja Rogata ma trzy siaty?
Pozory mylą czyli kim jest Hipolit ?
Co jest w paczce Olafa?

Marzą mi się wydania innych książek duetu Mizielińskich...



Aleksandra Mizielińska
Daniel Mizieliński
Miasteczko Mamoko
Wyd. Dwie Siostry, Warszawa 2010

czwartek, 2 września 2010

Książki z okienkami.

Szał gdzieś w okolicy drugich urodzin, ale właściwie nadal dobra zabawa. Im więcej tym lepiej.
Im bardziej ukryte, tym zabawniej.

poniedziałek, 26 lipca 2010

Same początki

Trudne to będzie, bo zbliżamy się do trzecich urodzin i książek już za nami i na półce całe mnóstwo, ale spróbuję jakoś cofnąć się do początków naszego czytelnictwa.