Skrótowce ostatnio i rzadko, ale dopadła mnie jesienna klęska urodzaju: spadających liści, jabłek, pracy, gości, pracy, książek nawet trochę też. I pracy. Więc skrótowo i szybko tak raz, dwa, trzy...
...psy... w lewo, w prawo, na głowie, koń w rowie...... w kapeluszu, w masce, strojąc miny, kot Haliny...... zmęczony, chory, zdrowy, pies brązowy...
